"Jestem" to ambitny, autorski projekt wielokrotnie nagradzanej na ogólnopolskich i międzynarodowych festiwalach Doroty Kędzierzawskiej ("Wrony", "Nic").
Historia oparta jest na faktach, które miały miejsce w 2002 na obrzeżach Łodzi.
Jest to opowieść o chłopcu poszukującym swojego miejsca na ziemi, swojej tożsamości. Samodzielny, mieszkający przez jakiś czas na opuszczonej barce nastolatek, zaprzyjaźnia się z mieszkającą opodal dziewczynką. To spotkanie przynosi ze sobą nie tylko pierwsze zauroczenie, czy może nawet zakochanie, ale i wielkie, wspaniałe odkrycie: na świecie niekoniecznie trzeba być samotnym. Jeśli ma się szczęście, można znaleźć tych, którzy myślą podobnie, mają podobne dylematy i tak samo postrzegają świat.
Postać głównego bohatera "krążyła" wokół mnie od dawna, to jest od czasu, kiedy przez przypadek poznałam w Łodzi dziewięcioletniego, niepozornego chłopca. Nigdy nie był w kinie ani w teatrze, wychowywał się właściwie na ulicy, często chodził głodny i obszarpany. I miał jedno, wielkie marzenie. Chciał zostać poetą. To jemu, i wszystkim jemu podobnym chcę zadedykować ten film. Dorota Kędzierzawska